Frugal ECO biała

Dzięki kompaktowym kształtom i możliwości składania wraz z rączkami, można ją zabrać ze sobą do autobusu, pociągu lub schować w bagażniku. 
Model ten posiada trzy tryby jazdy i jest wyposażony w tempomat, który utrzymuje stałą prędkość. Bardzo wygodnie jeździ się również bez wspomagania elektrycznego. 

  • Jeżdżę nią już drugi sezon i przypadła mi do gustu. Świetnie się sprawdza w mieście gdzie jest dużo ścieżek rowerowych. Chodnikami też można jeździć ale komfort oczywiście już nieco mniejszy. Najlepsze w niej to że można zabrać dosłownie wszędzie ze sobą. Biorę ją do biura, na spotkania biznesowe i do kawiarni. I nawet jak jadę gdzieś dalej samochodem to wrzucam do bagażnika bo jak się jakieś miasto zakorkuje to porzucam auto i przesiadam się na hulajnogę - co nie stanowi większego problemu odkąd zamieniłem skórzaną biznes-teczkę na elegancki biznes-plecaczek :) Poza „wiatrem we włosach” najbardziej cieszy fakt, że na przejechanie 100km potrzebuje tyle energii co mój turbo diesel na 1 kilometr a ładowanie akumulatora na przejechanie tych 100 km kosztuje mnie 50 groszy.
    Dodano przez: Andrzej, 24 lipca 2018 r.

Dzięki kompaktowym kształtom i możliwości składania wraz z rączkami, można ją zabrać ze sobą do autobusu, pociągu lub schować w bagażniku. 
Model ten posiada trzy tryby jazdy i jest wyposażony w tempomat, który utrzymuje stałą prędkość. Bardzo wygodnie jeździ się również bez wspomagania elektrycznego. 

  • Jeżdżę nią już drugi sezon i przypadła mi do gustu. Świetnie się sprawdza w mieście gdzie jest dużo ścieżek rowerowych. Chodnikami też można jeździć ale komfort oczywiście już nieco mniejszy. Najlepsze w niej to że można zabrać dosłownie wszędzie ze sobą. Biorę ją do biura, na spotkania biznesowe i do kawiarni. I nawet jak jadę gdzieś dalej samochodem to wrzucam do bagażnika bo jak się jakieś miasto zakorkuje to porzucam auto i przesiadam się na hulajnogę - co nie stanowi większego problemu odkąd zamieniłem skórzaną biznes-teczkę na elegancki biznes-plecaczek :) Poza „wiatrem we włosach” najbardziej cieszy fakt, że na przejechanie 100km potrzebuje tyle energii co mój turbo diesel na 1 kilometr a ładowanie akumulatora na przejechanie tych 100 km kosztuje mnie 50 groszy.
    Dodano przez: Andrzej, 24 lipca 2018 r.
Dołącz do Newslettera

Dołącz do naszego newslettera, a otrzymasz bieżące informacje o promocjach i nowościach!

przelewy24