Czy można zaliczyć w koszty prowadzenia firmy hulajnogę elektryczną?
Zakup bądź wzięcie w leasing motocykla elektrycznego, crossa czy hulajnogi i wykorzystywanie go do działalności gospodarczej staje się powoli standardem. Nie każdy przedsiębiorca jednak wie, że pojazdy tego typu można zaliczyć w koszty prowadzenia firmy. Doradzamy jak to zrobić.
Jak wrzucić w koszty motocykl elektryczny?
Motocykle elektryczne są w rozliczeniach podatkowych traktowane jak samochody osobowe lub ciężarowe a definiowane – to jest warte podkreślenia i do tego jeszcze wrócimy – jako „pojazdy samochodowe”. Wydatki związane z motocyklami elektrycznymi mogą być objęte limitami, o których mowa w odrębnych ustawach regulujących podatek VAT oraz podatki dochodowe od osób fizycznych i prawnych.
Do właścicieli motocykli elektrycznych, którzy chcą ich zakup i eksploatację wykazać jako koszt prowadzenia firmy, ustawodawca podchodzi w miarę elastycznie. Zależy Ci na jak największych oszczędnościach? Możesz odliczyć sobie nawet do 100% VAT, podobnie jak w przypadku samochodu! Musisz jedynie dowieść, że motocykl elektryczny służy Ci wyłącznie do celów służbowych. W tym celu składasz w skarbówce druk VAT-26 wraz z załącznikiem dokumentującym przebieg pojazdu za dany okres.
Wolisz eksploatować swój motocykl bez ograniczeń? W takim razie przysługuje Ci standardowo odliczenie 50%, o ile jesteś czynnym płatnikiem VAT. I, uwaga! Dobra wiadomość dla właścicieli motocykli crossowych, czyli bez homologacji, rejestracji i ubezpieczenia. Jeżeli cross elektryczny służy Ci wyłącznie do czynności opodatkowanych, masz prawo do odliczenia 100% VAT od wydatków związanych z nabyciem i eksploatacją (art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług).
Hulajnogę elektryczną możesz sobie odliczyć w całości
Hulajnogi elektryczne – mimo że są poruszane mechanicznie – nie są z definicji „pojazdami samochodowymi” (podobnie jak ciągniki rolnicze) i w konsekwencji nie stosują się do nich przepisy z artykułu 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług. Bez względu na to, czym kierował się ustawodawca przy ich kategoryzacji, hulajnogi elektryczne są w rozliczeniach podatkowych traktowane po prostu jako sprzęt.
Czy można zatem wrzucić w koszty hulajnogę elektryczną? Oczywiście, możesz nie tylko odliczyć sobie 100% VAT, ale i nie masz obowiązku dokumentować jej kilometrażu w rozliczeniu z Urzędem Skarbowym. Dlaczego? Bo obowiązują tutaj ogólne przepisy dotyczące środków trwałych firmy. Oznacza to, że podatek VAT odliczamy w 100% oraz jednorazowo wrzucamy kwotę netto w koszty przy zakupie, o ile jej cena wynosi do 10 000 złotych netto. Dopiero w przypadku droższych modeli masz obowiązek wprowadzenia jej do ewidencji środków trwałych oraz rozliczania ceny netto zakupu w kosztach rozłożonych w czasie - tzw. amortyzacja środka trwałego.
Czy z odliczenia można skorzystać przy leasingu?
Przepisy regulujące odliczenia podatku VAT od motocykli elektrycznych branych w leasing są identyczne, jak te obowiązujące przy zakupie i eksploatacji. Używasz pojazdu w leasingu do celów służbowych i prywatnych – przysługuje Ci odliczenie 50%. Jeżeli udokumentujesz, że pojazd ten służy wyłącznie działalności gospodarczej – masz prawo odliczyć sobie 100%.
Hulajnogi elektryczne z kolei są traktowane w rozliczeniach podatkowych nie jak pojazd samochodowy, ale jak sprzęt, o czym była wyżej mowa. Biorąc hulajnogę w leasing odliczasz 100% VAT oraz możesz zaliczyć w koszty działalności gospodarczej zarówno opłatę wstępną, jak i kolejne raty.
W zakresie usług leasingowych współpracujemy z firmą MSLeasing z Bielska-Białej. Oferuje ona bardzo korzystny system prowizyjny, dosłownie na każdą kieszeń. MSLeasing jest w stanie zaproponować marże leasingowe niższe w porównaniu z ofertą większości salonów motoryzacyjnych. Może również rozłożyć raty nawet na okres 10 lat.
Rozważasz zakup czy wzięcie w leasing jednośladów elektrycznych do swojej firmy? Wszystko zależy od Twoich indywidualnych potrzeb jako przedsiębiorcy. Oprócz możliwości wspomnianych odliczeń, niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest niższy TCO, czyli niższe koszty za serwis i energię. „Elektryki” są mało wymagające w eksploatacji a koszty prądu, który je zasila, są minimalne w porównaniu z tradycyjnymi technologiami.
Marek Marciniec
Gwarancja mobilności 24/7