7 trików, jak uniknąć mandatu kierując hulajnogą
Sezon nadal trwa. Tylko w pierwszym weekendzie września policja stołeczna zatrzymała 438 hulajnóg elektrycznych i wypisała 113 mandatów na łączną kwotę 12 150 złotych! Zależy Ci na jak najdłuższym zasięgu, bezkolizyjnej jeździe oraz uniknięciu nieprzewidzianych wydatków? Podpowiadamy 7 trików, jak uniknąć mandatu w czasie jazdy hulajnogą elektryczną.
Hulajnogą tylko solo
Kto powiedział, że hulajnogą solo musi być smutno? Możesz przecież umówić się na wspólną jazdę ze swoją połówką albo z kumplem/kumpelą. A nawet większą ekipą. Rzecz w tym, żeby każde z Was kierowało własną hulajnogą elektryczną. Hulajnoga nie służy do przewozu pasażerów. Jazda w parze na jednym podeście może się skończyć zatrzymaniem i mandatem. A my życzymy Wam jak najdłuższego zasięgu i jak najmniej przykrych przygód.
Nie ścigaj się z pieszymi
Chodniki, deptaki, wszelkie strefy dla ruchu pieszego są przeznaczone przede wszystkim dla przechodniów. Jadąc chodnikiem, powinieneś dostosować się do ich tempa. Nie ścigaj się z pieszymi. Chodnik to nie tor wyścigowy, a ludzie idący po nim to nie przeszkody. Pamiętaj, że do strefy pieszych możesz wjechać wyłącznie wtedy, kiedy na Twojej trasie nie ma ścieżki rowerowej.
Kiedy palec z manetki?
Kiedy warto zdjąć palec z manetki i zwolnić? Rozważna jazda obowiązuje zawsze, ale na przejazdach dla rowerzystów jest wprost obowiązkowa i nie podlega dyskusji. To nic, że teoretycznie masz pierwszeństwo! Przed wjazdem na przejazd dla jednośladów po prostu zwolnij, zatrzymaj się i upewnij, czy na jezdni nie ma ruchu. Z kolei na przejściu dla pieszych należy zejść z hulajnogi i zwyczajnie przeprowadzić ją przez ulicę. Dokładnie tak jak powinni zachowywać się rowerzyści.
Z głową i w kasku – zawsze!
W polskim Prawie o ruchu drogowym nie ma na razie zapisu o obowiązku zakładania kasku do jazdy hulajnogą elektryczną. Na razie. My jednak rekomendujemy Ci jazdę w kasku, bez względu na to, w jakim jesteś wieku. Najlepiej jeśli będzie to kask szczękowy, skutecznie chroniący przed urazami całą głowę i twarz kierującego hulajnogą. Swoją drogą, stróże prawa bardziej przychylnym okiem patrzą na użytkowników w kaskach na głowie, więc jest się nad czym zastanowić.
Po zmroku błyszcz!
Idealnie, jeżeli Twój sprzęt wyposażony jest w fotodetektor, który automatycznie uruchamia oświetlenie tuż po zmroku. Nie chodzi jednak tylko o to, aby być w zgodzie z przepisami. Jeśli chcesz bezpiecznie cieszyć się jazdą wieczorem, zadbaj, abyś miał dobrą widoczność na trasie oraz byś sam rzucał się w oczy. Światła, kierunkowskazy, podświetlany podest, paski ledowe, odzież odblaskowa – wszystkie chwyty dozwolone, bylebyś mógł cieszyć się bezpieczną jazdą!
Czy wolno wjeżdżać na jezdnię?
Jezdnia z założenia nie jest przeznaczona dla użytkowników hulajnóg elektrycznych. Od tego są ścieżki rowerowe. Jeżeli na trasie Twojego przejazdu nie ma ścieżek, możesz wjechać do strefy pieszych, dostosowując się jednak do tempa przechodniów. A czy wolno wjeżdżać na jezdnię? Tak, pod warunkiem, że nie masz do dyspozycji ścieżki rowerowej a ponadto – uwaga! – na jezdni musi obowiązywać ograniczenie prędkości maksymalnie do 30 km/h.
Co z telefonem w czasie jazdy?
Kierowanie hulajnogą elektryczną wymaga maksimum koncentracji. Zapomnij o rozmowie przez telefon, a szczególnie o trzymaniu go w dłoni. W czasie jazdy smartfon powinien Ci służyć wyłącznie do geolokalizacji, ewentualnie do sterowania ustawieniami hulajnogi. Dobrym rozwiązaniem jest grip zamocowany na kierownicy, w którym możesz umieścić swój telefon, kierując hulajnogą.
Jeśli dobrnąłeś aż do tego miejsca, przyjmij od całego zespołu Electricall życzenia jak najdłuższego zasięgu i bezkolizyjnej jazdy. Jedź z głową, najlepiej w kasku i korzystaj z podpowiedzianych przez nas trików, jak uniknąć mandatu.
Marek Marciniec
Gwarancja mobilności 24/7